Zabawki własnoręcznie robione.

Wszystkie dzieci marzą o tym, by mieć jakąś fajną, unikalną zabawkę. Coś, czego nie będzie miał nikt inny, a wszyscy będą chcieli się tym bawić.
Tak więc sprawmy dziecku radość i pomóżmy zrobić mu swoją zabawkę.
Takich zabawek można zrobić mnóstwo. Począwszy od kukiełek ze skarpety, kończąc na przykład na drewnianych klockach. Można się nimi wymieniać, a nawet niszczyć, ponieważ nie maja one dużego nakładu finansowego.
Wszystko zależy od tego czym interesuje się nasz szkrab, no i od jego możliwości manualnych.
Zrobienie takiej zabawki to naprawdę niezła frajda, nie tylko dla dziecka, ale też dla rodzica.
Tak więc moją propozycją jest dość łatwa w zrobieniu zabawka. Chyba lubiana przez wszystkie dzieci w wieku od 3 do 5 lat. Jest to gniotek.
Gniotek to coś co można w rękach formować, dusić, ugniatać. Przybiera różne kształty i formy.
Jak zrobić gniotka?
Nic prostszego. Już wam podpowiadam.
Potrzebne nam będą:
balon, wybieramy kolor w jakim chcemy mieć naszą zabawkę,
nożyczki,
mąka, zwykła kuchenna,
lejek, dość duży
motek wełny, potrzebna ona będzie do stworzenia fryzury naszemu gniotkowi,
flamaster, dobrze gdy jest to taki, który się nie rozmazuje,
fajnie gdy dostaniemy gdzieś w pasmanterii, czy sklepie papierniczym, takie poruszające się przyklejane oczy.
I to byłoby wszystko czego będziemy potrzebować. Możemy zabierać się do robienia naszej zabawki.
Bierzemy balonik, wkładamy do niego końcówkę lejka i wsypujemy mąkę. Tyle by balon był wypełniony aż do zwężenia.
Wyciągamy lejek i zawiązujemy ciasno nasz, wypełniony balonik.
Teraz gdy jest on już wypchany w miejscu, gdzie go zawiązaliśmy robimy włoski naszego gniotka.
Tniemy wełnę na kawałki nie za długie proponuję 5 centymetrów. Robimy kilka takich kosmyków, związujemy na środku by się nie rozlatywały. Tak przyrządzoną czuprynkę przywiązujemy do balonika, w miejscu supełka.
Czas nadać naszemu gniotkowi wyraz twarzy. I tu nasze dzieci ze spokojem mogą popisać się swoją wyobraźnią. Można malować na nim co się chce. Może on zostać jakimś ludkiem z bajki, czy też zwierzątkiem lub inną rzeczą którą nasza pociecha sobie wymyśliła.
Tutaj fajnie zagrają ruszające się oczka, będą dodatkowym atutem naszego gnieciucha.
Tak właśnie powstała świetna zabawka, tanim kosztem.
Taka zabawka, nie tylko sprawia frajdę, ale uczy dziecko cierpliwości, rozwija jego zdolności manualne, a także i wyobraźnia naszego dziecka zaczyna pracować na wyższych obrotach.
Do tego miło spędziliśmy czas z naszym dzieckiem, które pragnie naszego zainteresowania. Każde dziecko od najmłodszych lat chce robić to co my, tak więc łatwo przyjdzie nam je zainteresować wspólną pracą.
Myślę, że jest to fajna perspektywa spędzania wolnego czasu w pochmurne dni, kiedy za oknem wieje wiatr i pada deszcz. Nikomu wtedy nie chce się wychylić czubka nosa za drzwi.
Taka zabawa wspaniale wpływa na relacje między rodzicami, a ich dziećmi, bardzo zbliża. Takich gniotków z różnymi minkami, można stworzyć całą serię i każdy będzie wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here