Jak szybko dorobić do pensji?

Praca zawodowa ma sprawiać radość, bo człowiek bez żadnego zajęcia gnuśnieje. Ty też tak myślałaś, gdy zwolniono Cię z korporacji. Postanowiłaś trochę odpocząć od tego korporacyjnego pędu i nie podejmować żadnego zajęcia. Jednak rzeczywistość dopadła Cię szybciej, niż mogłabyś przypuszczać. Okazało się, że nie da się wyżyć z samych oszczędności. One jakimś dziwnym trafem szybko się kurczą i trudno na ich podstawie cokolwiek zaplanować. Zmuszona przez los zatrudniłaś się jako ekspedientka w sklepie spożywczym.

Praca może nie była najgorsza, ale grubo poniżej Twoich kwalifikacji. Do tego okazało się, iż to zajęcie wymaga niezłej krzepy fizycznej. Trzeba przecież dźwigać ciężkie skrzynie z owocami, rozładować dostarczony towar i porozkładać go na półkach. Nie było żadnego mężczyzny do pomocy, bo to był mały osiedlowy sklepik i jego właścicielki nie stać było na zatrudnienie dodatkowego pracownika. Interes ledwo się kręcił i to cud, że sklepik nie splajtował, a Twoja szefowa wypłacała Ci pensję na czas. Fach sklepowej trochę Cię przerósł, gdyż okazało się, że to trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Na swoim stanowisku pracy spędzałaś ponad dwanaście godzin, a nie byłaś przyzwyczajona do tak ciężkiej harówki. Dodatkowo zdarzało się, że musiałaś stanąć za ladą również w weekend, a to w korporacji było nie do pomyślenia.

Twoje powroty do domu w niczym nie przypominały tych z czasów pracy w biurze. Po dwunastogodzinnym staniu za ladą byłaś tak skonana, że marzyłaś jedynie o szybkim prysznicu i wygodnym łóżku. Przepychanki z klientami również odbijały się na Twojej psychice. Miałaś dość pijaków, którzy żebrali o kolejne piwo na zeszyt. On nie rozumieli słowa nie i byli coraz bardziej natarczywi. Wychodzili ze sklepu dopiero wtedy, gdy siłą ich stamtąd przepędzałaś. Ponadto wynagrodzenie ekspedientki było niewystarczające. Mogłaś za nie opłacić rachunki i kupić jedzenie. O innych przyjemnościach typu wyjście do restauracji, czy zakup drogiej sukienki w ogóle nie było mowy. Zaczęłaś się zastanawiać, jak dorobić do pensji?

Na początku kompletnie nic nie przychodziło Ci do głowy, aż w końcu zaświtał Ci pomysł o pracy zdalnej. Jak wiadomo, można wykonywać ją w domu i to od nas zależy, w jakich godzinach będziemy pracować. Pomyślałaś o pracy w charakterze copywritera. Zawsze miałaś smykałkę do pisania wypracowań, a dodatkowo masz już pewne doświadczenie w branży reklamowej. Wiesz, jak powinien wyglądać dobry tekst, by klient nim się zainteresował. W młodości próbowałaś nawet swoich sił w branży SEO, lecz był to tylko krótki epizod. Dostałaś bowiem propozycję stałego etatu w korporacji, więc nie było się nad czym zastanawiać.

Teraz to inna sytuacja. Nie masz niczego lepszego na oku, toteż chcesz zarobić kilka dodatkowych stówek. Zarejestrowałaś się nawet na takim branżowym portalu i w pierwszym miesiącu pracy otrzymałaś za swoje teksty 400 złotych. Nie jest to oszałamiająca kwota, ale masz nadzieję, że Twoja przygoda z pisaniem dopiero się rozkręca. Jeśli ten pomysł wypali, to może zostanie zawodowym copywriterem i zrezygnujesz z posady sklepowej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here